W dniu Grudzień 10, 2009 o godz. 22:08 użytkownik MAKIL powiedział...
Dziękuję za miłe słowa, cieszy mnie że Ci się podobają moje prace. Maria
W dniu Grudzień 2, 2009 o godz. 21:29 użytkownik MAKIL powiedział...
Serdeczne dzięki za wprowadzenie mnie do waszego grona i piękny komentarz moich prac. Bardzo mi się spodobały Twoje Irysy. Całuję. MAKIL
W dniu Listopad 21, 2009 o godz. 11:17 użytkownik Anna Wąsikiewicz powiedział...
dziękuje pięknie
W dniu Listopad 15, 2009 o godz. 17:23 użytkownik Anna Filipińska powiedział...
A więc jak mogę jej przesłać obrazki? A.
W dniu Listopad 15, 2009 o godz. 10:36 użytkownik Anna Filipińska powiedział...
Oooo... te Słoneczniki Van Gogha - coś wielkiego! Bardzo mi sie podobają.
A tak wogóle ... witaj. Dawno nie rozmawiałyśmy.
Czy te ostatnie maki mogą być dla twojej znajomej? Wydaje mi się, że to nieźle namalowane. Daj znać czy ona to akceptuje.
Jesień, pogoda raczej nie teges, a u mnie pogoda ducha jak w lecie. Nawet mi się zebrało na malowanie żaglówki na jeziorze.
Dziękuję jak zwykle za śledzenie moich dokonań i reakcje na każde z nich.
Pozdrowienia. Anna
W dniu Październik 25, 2009 o godz. 23:36 użytkownik Anna Filipińska powiedział...
Witaj!:)
I znowu trudno mi uwierzyć w to co czytam na swojej poczcie. Nenufar i Kwiat jabłoni jest ale maka nie ma. Powiedz jednakże swojej znajomej, że namaluję jej go. Upewnij się tylko czy napewno chodzi jej o tego pojedynczego i daj znać. Z tym, że nenufar i kwiat jabłoni są małych rozmiarów. Kwiat jabłoni jest 31x24(zbliżone do A4), a nenufar jest 24x18.
Jestem zaskoczona ale jednocześnie zadowolona, bo obrazki są naprawdę ładne i mnie samej się podobają.
To na razie tyle. Pozdrowienia. A
W dniu Październik 24, 2009 o godz. 8:47 użytkownik Anna Kurtasz powiedział...
Dziękuję bardzo :) Byłam ogromnie zaskoczona nagrodą, ponieważ to pierwsza wystawa tego typu, w której wzięłam udział... :)
Iwonko, serdecznie dziękuję :) miło mi:)
W tym Naszym realnym, często odrobinę zwariowanym świecie, ludzi otwartych, przyjaznych, przyjaciół nigdy za wielu...
Pozdrawiam :)
Rudi
W dniu Październik 16, 2009 o godz. 19:02 użytkownik Anna Filipińska powiedział...
Witaj!
Jakże się cieszę, że się odezwałaś:). Remont to zawsze trzęsienie ziemi. Nienawidzę tego. Zawsze odkładam na ostatni moment i robię kiedy już naprawdę muszę.
Zdrowie? A jakieś tam jest. Jestem pozbierana i pracuję. Trochę mi lżej, bo się odchudziłam. Może to pomoże mojemu kręgosłupowi. Czekam na zmianę pogody bo będzie mniej bolał i będę mogła zrobić zdjęcia moim nowym akwarelkom. Nie mogę zrobić im skanu, bo są za duże i muszę zrobić zdjęcia, a tu jak na złość nie ma dobrego światła. Już teraz tak będzie. Ale trudno - taki klimat.
Widzisz więc, że raczej u mnie bez zmian. A to chyba dobrze, bo lubię spokojne życie.
Na razie to wszystko.
Pozdrawiam serdecznie.
Anna
Witam,
Bardzo ślicznie dziękuję za komentarz, doceniam opinie:-)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie
W dniu Wrzesień 22, 2009 o godz. 23:17 użytkownik Anna Filipińska powiedział...
Dzięki za komentarz. Nie było moim zamiarem zbieranie komplementów za tę krowę,Wstawiłam ją, bo chciałam pokazać, że w ogóle coś robię,ale nie przypuszczałam, ze zbiorę za nią tyle miłych i pozytywnych opinii.
Pozdrawiam. A.
W dniu Wrzesień 22, 2009 o godz. 17:57 użytkownik eligiusz powiedział...
dzięki..za troskę .Chętnie bym popracował twórczo..to znów obowiązki w pracy
i nie mam kiedy .Troszkę się wyżyłem na plenerku ale to za mało.
pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
W dniu Wrzesień 20, 2009 o godz. 18:07 użytkownik Anna Filipińska powiedział...
Witaj! Cieszę się, że się odezwałaś. Mam jednak wątpliwości; ciagle nie mogę uwierzyć, że ktoś chce powiesić moje obrazki na ścianie i jeszcze mi za nie zapłacić. Zastanowiłaś się, czy naprawdę tego chcesz? Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, to nie wahaj się powiedzieć mi o tym. Po co masz stracić pieniądze, a potem jeszcze patrzeć na nie i mają ci psuć humor? Niemal cierpię fizycznie jak to piszę, ale tak samo powiedziałam mojej synowej, która chciała, żebym jej namalowała obraz. Obraz wisi i nawet się podoba, ale nie uwalnia mnie to od rozterki. Ciągle myślę, że wszyscy patrzą na mnie - "malarkę" z bożej łaski - z politowaniem. Nie chciałabym, żebyś ty i twoi znajomi patrzyli na to w ten sposób. A więc zastanów się jeszcze raz i odpowiedz sama sobie, a potem napisz. Zawsze zdążę ci wysłać te obrazki, a nie wiem czy to drogo czy nie, ale wydaje mi się, że 30 złotych za sztukę, to będzie po prostu koszt papieru i farb. Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam. Anna
W dniu Wrzesień 20, 2009 o godz. 15:29 użytkownik IWONA TURZA powiedział...
Iwonka a ja urodziłam się w Sosnowcu 40 lat temu:((( ale nic nie pamiętam bo zaraz mieszkaliśmy w Radlinie a jak miałam 3 lata to przeprowadziliśmy się do Jastrzębia (kopalnie i tak dalej) .Ja mieszkam na Wielkopolskiej a Ty na jakiej mieszkałaś? .Pozdrowionka
W dniu Wrzesień 20, 2009 o godz. 8:06 użytkownik Ola Gołembiewska powiedział...
Iwonko,dzękuję śliczne za pochwały.Miło mi, aż chce się malować:)
Cieplutko pozdrawiam ,miłej niedzieli życzę:)))
W dniu Wrzesień 18, 2009 o godz. 13:41 użytkownik Anna Kurtasz powiedział...
Art-Polska
Portal społecznościowy dla wszystkich artystów
Iwona's Komentarze
Ściana komentarzy (83 komentarzy)
Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci Art-Polska!
Dołącz do tej sieci społecznej
A tak wogóle ... witaj. Dawno nie rozmawiałyśmy.
Czy te ostatnie maki mogą być dla twojej znajomej? Wydaje mi się, że to nieźle namalowane. Daj znać czy ona to akceptuje.
Jesień, pogoda raczej nie teges, a u mnie pogoda ducha jak w lecie. Nawet mi się zebrało na malowanie żaglówki na jeziorze.
Dziękuję jak zwykle za śledzenie moich dokonań i reakcje na każde z nich.
Pozdrowienia. Anna
I znowu trudno mi uwierzyć w to co czytam na swojej poczcie. Nenufar i Kwiat jabłoni jest ale maka nie ma. Powiedz jednakże swojej znajomej, że namaluję jej go. Upewnij się tylko czy napewno chodzi jej o tego pojedynczego i daj znać. Z tym, że nenufar i kwiat jabłoni są małych rozmiarów. Kwiat jabłoni jest 31x24(zbliżone do A4), a nenufar jest 24x18.
Jestem zaskoczona ale jednocześnie zadowolona, bo obrazki są naprawdę ładne i mnie samej się podobają.
To na razie tyle. Pozdrowienia. A
W tym Naszym realnym, często odrobinę zwariowanym świecie, ludzi otwartych, przyjaznych, przyjaciół nigdy za wielu...
Pozdrawiam :)
Rudi
Jakże się cieszę, że się odezwałaś:). Remont to zawsze trzęsienie ziemi. Nienawidzę tego. Zawsze odkładam na ostatni moment i robię kiedy już naprawdę muszę.
Zdrowie? A jakieś tam jest. Jestem pozbierana i pracuję. Trochę mi lżej, bo się odchudziłam. Może to pomoże mojemu kręgosłupowi. Czekam na zmianę pogody bo będzie mniej bolał i będę mogła zrobić zdjęcia moim nowym akwarelkom. Nie mogę zrobić im skanu, bo są za duże i muszę zrobić zdjęcia, a tu jak na złość nie ma dobrego światła. Już teraz tak będzie. Ale trudno - taki klimat.
Widzisz więc, że raczej u mnie bez zmian. A to chyba dobrze, bo lubię spokojne życie.
Na razie to wszystko.
Pozdrawiam serdecznie.
Anna
Pozdrawiam serdecznie :)
Bardzo ślicznie dziękuję za komentarz, doceniam opinie:-)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie
Pozdrawiam. A.
i nie mam kiedy .Troszkę się wyżyłem na plenerku ale to za mało.
pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Cieplutko pozdrawiam ,miłej niedzieli życzę:)))
Witamy w
Art-Polska
Zapisz się
lub Zaloguj się
Informacje
© 2009 Utworzono przez Anleda w serwisie Ning. Utwórz własną sieć społeczną
Oznaczenia | Zgłoś problem | Prywatność | Warunki serwisu