Portal społecznościowy dla wszystkich artystów
Przepraszamy, ale ta dyskusja została właśnie zamknięta dla dalszych odpowiedzi.


Tak ta glinka jest podobna do modeliny ale tylko podobna. Są jednak znaczne różnice między nimi. Glinka polimerowa jest zarówno w dotyku jak i pracy z nią zupełnie inna . To znaczy polimerowa jest bardziej miękka , nie brudzi rąk, robi wrażenie tłustej bogatej ale rąk nie tłuści , jest bardzo plastyczna . Glinkę wypieka się w piekarniku przez 30 minut w 130 stopniach celcjusza. Tak myślałam nad inna formą swoich rzeźb i nawet poczyniłam pewne próby. Wyrzeźbiłam statuetkę rzeźbioną wraz z włosami i ubraniem. Glinka jest świetnym materiałem na robienie prototypów przeznaczonych do późniejszego odlewania. Problem w tym że szybko powinnam nauczyć się robienia form z silikonu. Tak mam już pełną głowę pomysłów na figurki i inne ozdoby użytkowe, i pewnie w niezbyt odległej przyszłości zabiorę się i do tego. Jako ,że pracuję ostatnio jak "mrówek" to mam nadzieję ,że wystarczy mi życia na zrealizowanie choć części moich zamierzeń ;).Anno, zapytam jeżeli pozwolisz, czy ta glinka to jest podobna do modeliny. Modelina dość dawno jest na naszym rynku. Na razie nie będę zmieniał profesji ale kiedyś na emeryturze ... :)
Jak już zabieram Ci czas to zdubluję pytania, a nie myślałaś kiedyś nad formą statuetek, inną formą swoich rzeźb. To co robisz bardzo mi się podoba ale pomyślałem że praktycznie można z tej glinki wykonać, stworzyć co się zechce, wystarczy popuścić wodze fantazji...
Pozdrawiam serdecznie
Rudi
Do ciała polecam lifecasting z tej strony http://www.smooth-on.com/Lifecasting/c1240/index.html Jeśli będę kupowała to tylko z tamtąd. Ponieważ jeśli jakieś sklepy z polskiego rynku mają podobne produkty , to właśnie z tej strony są te produkty sprowadzane i naliczają marżę z kosmosu chyba.Serdecznie dziękuję Anno :) stale mnie zaskakujesz, pozytywnie, może w przyszłości i ja poeksperymentuję. Taki już mam trochę zakręcony charakter. Na co spójże, to nowe pomysły z prędkością błyskawic.
Co się tyczy form z silikonu to i ja szukam takiego rodzaju silikonu który był by przyjazny dla ludzkiego ciała.
Czasem mam prośby dot. wykonania popiersia, zdjęcie formy, odlew gipsowy i odpadało by kłopotliwe pozowanie. Fotki nawet dobre nie zawsze wystarczą. Trzeba sobie ułatwiać pracę, 21 wiek :)
Pozdrawiam
Rudolf Marciniak rzeźba-rudiart mówi:Do ciała polecam lifecasting z tej strony http://www.smooth-on.com/Lifecasting/c1240/index.html Jeśli będę kupowała to tylko z tamtąd. Ponieważ jeśli jakieś sklepy z polskiego rynku mają podobne produkty , to właśnie z tej strony są te produkty sprowadzane i naliczają marżę z kosmosu chyba.Serdecznie dziękuję Anno :) stale mnie zaskakujesz, pozytywnie, może w przyszłości i ja poeksperymentuję. Taki już mam trochę zakręcony charakter. Na co spójże, to nowe pomysły z prędkością błyskawic.
Co się tyczy form z silikonu to i ja szukam takiego rodzaju silikonu który był by przyjazny dla ludzkiego ciała.
Czasem mam prośby dot. wykonania popiersia, zdjęcie formy, odlew gipsowy i odpadało by kłopotliwe pozowanie. Fotki nawet dobre nie zawsze wystarczą. Trzeba sobie ułatwiać pracę, 21 wiek :)
Pozdrawiam
Dzięki śliczne :) Glinka czy droga ? To zależy jak się do tego podchodzi, kostka Puppen Fimo kosztuje 55 zł a ProSculpt 90 zł jedna kostka o wadze około pół kilograma wystarcza na 4 figurki o wysokości 20 cm i jeżeli ma to być prototyp figrki do odlewu to koszt zwraca się wielokrotnie jak wiadomo, jeśli to jest jednorazowa figurka tak jak ja najczęściej to robię , to mogę powiedzieć że też się zwraca , bo np. ostatnia sprzedana figurka przez mnie uzyskała cenę 120 dolarów. Masa jest dostępna u mnie w sklepikuAniu,śliczna Ci ta figurka wyszła.Dopiero teraz zauważyłam Waszą dyskusję bo rozmawiam przede wszystkim z Gosią o muralach.Glinka mnie bardzo zainteresowała.Czy to jest drogie i gdzie się kupuje?Chętnie bym się pobawiła i sprawdziła własne możliwości choc pewnie nie mam do tego talentu.Ale lepiej spróbowac niż załowac.
Figurka którą tutaj pokazałam może przedstawiać dziwczynę z kaczuszką , albo anioła jak dodam jej skrzydła, skrzydła też mam już wyrzeźbione :) Odlewy można robić samemu lub zlecić to jakiejś firmie. Zlecenie zrobienia formy i odlewów nie jest tanią sprawą. Dlatego będę kombinowała sama. Kupiłam silikon na formę , ale nie mam za bardzo jak odpowietrzyć tego silikonu żeby nie robiły się bąble, coś pokombinuję aby obeszło się bez kupowania specjalnego urządzenia do odpowietszania, czyli będę lać silikon na figurkę cieniutkim strumieniem z większej wyskości , prawdopodobnie ma to pomóc. Będzie to forma dwuczęściowa z silikonu a odlewy będą zrobione z żywicy lub gipsu dentystycznego zobaczę co lepiej będzie wyglądało.Jak już zabiorę się za to to będę w trakcie pracy robić zdjęcia , to będzie można uczyć się na moich błędach hehe :)Widzę nową figurkę Anleda,super.Rzeczywiście pracowita z ciebie pszczółka:).Kogo będzie przedstawiać,jest inna od wszystkich.Mam pytanie odnośnie odlewów.Jeśli ktoś decyduje się odlać swoją figurkę wielokrotnie,to w jaki sposób to zrobić.Robi się samemu,czy można zlecić jakiejś firmie?Jeśli samemu,to z czego zrobić formę?Z silikonu,o którym pisałaś?
Witamy w
Art-Polska
© 2009 Utworzono przez Anleda w serwisie Ning. Utwórz własną sieć społeczną