Art-Polska

Portal społecznościowy dla wszystkich artystów

Napiszę trochę o samym warsztacie,żebyśmy mogli lepiej poznać technikę olejną.
Nie będę tu robić wykładu naukowego,bo to chyba nie jest dla was tak ważne.Opiszę metody proste i te trochę bardziej skomplikowane.
Moje pierwsze malowaniefarbami olejnymi wyglądało tak:jakaś płyta pilśniowa pokryta farbą emulsyjną i farby kupione ta targu u Rosjan.Tak można zacząć,ale niewiele trudu potrzeba,żeby warsztat ulepszyć.
1.Podkład
Płótno czy deska,a może papier? Spotykam się z jakimś dziwnym poglądem wśród ludu,że praca na płótnie jest bardziej wartościowa.Dla mnie nic bardziej mylnego,czego przykładem są wybitni artyści tworzący na deskach.A więc spokojnie możemy wziąść deskę,jeśli chcemy pisać ikony,lub płytę i malować piękne równie wartościowe dzieła.
Ja często maluję na płytach MDF.Są one dostępne w różnych grubościach.Czasem można dostać tanio takie odpady w sklepach np.z panelami czy innymi artykułami do wykańczania wnętrz.
Taka płyta ma być gładka po obu stronach.Są też takie,co po jednej stronie są rowki,ale nie polecam,choć na próby mogą być.
Płytę trzeba odpowiedno przygotować.Z obu stron szlifujemy ją drobniutkim papierem ściernym żeby zmatowić powierzchnię.Dosłownie wystarczy delikatnie przeciągnąć,szybka robota,naprawdę.Dzięki temu grunt i farby lepiej się trzymają i obraz jest trwalszy.Potem trzeba płytę przekleić z obu stron i po brzegach.Używa się do tego powszechnie kleju skórnego,ale lepsza jest zwykła żelatyna spożywcza.
Trzeba taką żelatynę rozpuścić w zimnej wodzie w proporcji 1/8,tzn.:1 część żelatyny na 8 części wody.Kiedy nam spęcznieje,podgrzewamy ją w kąpieli wodnej i rozpuszczamy mieszając.Uważmy żeby nie była za gorąca,tylko dobrze ciepła.Taką żelatyną smarujemy szerokim pędzlem płytę i od razu ściągamy nadmiar szerokim nożem lub szpachelką.Potem wycieramy dokładnie bawełnianą szmatką.Powoli miejsce koło miejsca.Chodzi oto,żeby wsiąkł nam klej na całej powierzchni,cieniutka warstwa.Robimy to pojedyńczymi pociągnięciami,żeby nie nakładać 2 razy w tym samym miejscu.Wycieramy ścierką,żeby nie było zacieków i smug.Dzięki takiemu zabiegowi chronimy płytę przed paczeniem się,wyginaniem,wilgocią.Noi farby później nie wchłaniają się tak bardzo,lepiej się maluje.Po wyschnięciu gruntujemy pędzlem gruntem najlepiej swojej roboty.Ale jak takiego nie mamy to może być gesso,kupione w sklepie plastycznym.Farba emulsyjna nie jest za dobra i ma słabą trwałość,jej skład źle wpływa na farby olejne.
Gruntujemy ze 3 razy,raz w poprzek,raz wzdłuż płyty, na zmianę.Najlepiej po każdej warstwie zrobić pół godziny odstępu.
Po zagruntowaniu dobrze jest przetrzeć drobniutkim papierem ściernym,żeby wygładzić powierzchnię.Nie ścierają nam się wtedy tak szybko pędzle przy malowaniu.
Noi można malować:)
Na dziś tyle.Powodzenia

Udostępnij

Odpowiedz na to

Odpowiedzi do tej dyskusji

Małgorzato bardzo dziękuję za ten tutorial, z pewnością go wykorzystam.

Odpowiedz na to

Odpowiedz na to

Informacje

Anleda Anleda utworzył tę sieć społeczną na stronie Ning.

© 2009   Utworzono przez Anleda w serwisie Ning.   Utwórz własną sieć społeczną

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Prywatność  |  Warunki serwisu

Zaloguj się na czacie