Art-Polska

Portal społecznościowy dla wszystkich artystów

Informacja

Anleda - Książka "Sekret"

Bogactwo ,zdrowie i szczęście tkwi w umyśle

Uczestnicy: 6
Ostatnia aktywność: Maj 11

Co to jest "Sekret" ?

http://www.whatisthesecret.tv

Na powyższej stronie internetowej można znaleźć informacje na temat sekretu u samego źródła. "Sekret" to tytuł książki, którą napisała Rhonda Birne. Odkąd przeczytałam tą książkę moje życie się zmieniło. Może zmienić także Wasze życie , jeśli tego tylko zechcecie. Książkę można kupić w Empiku po polsku.Jednak na tych podanych powyżej stronach można znaleźć także wiele informacji nawet w języku polskim. np. trayler z filmu , który powstał na podstawie książki czy nawet równolegle z nią.
O tej książce powinni wiedzieć wszyscy. Dotąd wiedza ta była przeznaczona dla nielicznych w przeszłości .
"Przez wieki wszyscy wielcy ludzie , wielcy przywódcy,wielcy odkrywcy mieli coś wspólnego.
Sekret został zakopany
Sekret był obiektem pożądania
Sekret został wyklęty
Sekret został ukryty
Teraz ten wielki posmak prawdy zostanie odkryty.
Wiecie , że ten sekret da Wam wszystko co chcecie? Szczęście zdrowie i bogactwo. Możecie mieć, robić lub być kimkolwiek chcecie. Widziałem wiele cudownych zdarzeń w swoim życiu: cuda finansowe i uzdrowienia ciała, uzdrowienia umysłu, uzdrowienia związków.
Wszystko to dzięki temu, że ktoś wiedział jak wykorzystać sekret.
Teraz
Po raz pierwszy w historii sekret zostanie ujawniony w światowej skali wydarzeniu.
Nie ważne kim jesteście
Nie ważne gdzie jesteście.
Bądźcie przygotowani, na nadejście nowej ery.
Oto jest wielki sekret życia."
To tekst z traylera

Forum dyskusyjne

Anleda

Grupa Anledy - Secret 11 odpowiedzi 

Rozpoczęta przez uczestnika Anleda. Ostatnia odpowiedź uczestnika Anleda Maj 7.

Ściana komentarzy

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci Anleda - Książka "Sekret"!

Agnieszka Krokowska Skomentowane przez Agnieszka Krokowska dnia Maj 11, 2009 o 17:10
Dzieki za odpowiedź. Będę próbować, bo jest to dość bliska mi osoba, znam go od lat i ....no cóż, nie mogę patrzeć jak marnuje zdrowie swoje i psuje relacje z własnym otoczeniem, przez takie głupie zachowanie. Mam tylko nadzieję, ze starczy mi wiary i cierpliwości. Jak już wspomniałam mam ta książkę i czytałam, nawet kilka razy - i pewne pozytywne rzeczy już sie zmieniły w moim zyciu, dzięki własnie wizualizacji i modlitwie, ale to jeszcze nie wszystko, cały czas nad tym pracuję. W każdym razie serdecznie dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam .
Anleda Skomentowane przez Anleda dnia Maj 11, 2009 o 12:47
Agnieszko wiem , że możesz posłużyć się sekretem aby wpłynąć na drugą osobę. Po prostu trzeba wizualizować na jego temat, widząc go w tych wizualizacjach jako czlowieka trzeźwego, silnego, zdrowego ,mającego cel w życiu, ambicje i wiele osiągnięć. Wiem że nie jest to wcale łatwe , i musiałoby naprawdę Ciebie to mocno obchodzić i mocno z całej siły na tym zależeć aby takie codzienne ćwiczenia swojego umysłu prowadzić w swoi życiu. Z drugiej strony - Wiem też , że wielu ludzi , którzy są uzależnieni nie widzi u siebie problemu alkoholowego , trudno w takim przypadku im pomóc. Taki ktoś sam musi sobie uświadomić ,że taki problem ma. Jeśli potrafi to sam przed sobą przyznać to już jest na dobrej drodze do wyjścia z uzależnienia. Sam też musi dojść do tego ,że jest mu potrzebna pomoc i leczenie. Jeśli ktoś będzie chciał im coś takiego narzucić , reakcją będzie tylko obrona w postaci ataku na osobę , która chce ich do tego nakłonić. Mówią po prostu "Sama idź się leczyć".
Jeżeli chodzi o widzenie drugiego człowieka w zdrowiu i wszelkiej pomyślności poprzez wizualizacje , odbywa się to podobnie jak z modlitwą za drugiego człowieka. Modlitwa jest skuteczna jak i dobre myśli o drugim człowieku, które ogrzewają serce tego, o którym się dobrze myśli. Znam wiele przykładów z historii , że modlitwy były wysłuchiwane lecz nieraz bywało, że na rezultaty trzeba było czekać . Lecz nie należy się zniechęcać i zbyt szybko rezygnować z wizualizacji czy modlitwy, ale i też nie zamęczać ani Boga ani własnej podświadomości , która potrafi łączyć się z Wyższą Inteligencją. Trzeba tu wyczucia i pewności , że to o co poprosiliśmy się zdarzy, spełni, itd. A więc poprosić , być pewnym , że już tak się stało , że już tak jest a podświadomość zrobi wszystko aby tak się stało, nagnie zdarzenia i okoliczności aby tak się stało i nie powinno nas obchodzić JAK? to się stanie.
Agnieszka Krokowska Skomentowane przez Agnieszka Krokowska dnia Maj 11, 2009 o 8:53
Zastanawiam się czy mogę posłuzyc sie Sekretem tak aby wpłynąć na druga osobę. Mam znajomego który pogrąża sie w pijaństwie, i jest mi go po prostu żal, bo w gruncie rzeczy to dobry człowiek. mam wrazenie że to pijaństwo to jego sposób ucieczki od rzeczywistości. Próbuję z nim rozmawiać, mając na względzie przede wszystkim jego zdrowie, ale ciężka to sprawa, bo facet jest strasznie uparty - jak osioł. Narazie cierpliwości mam duzo, narazie...
Agnieszka Krokowska Skomentowane przez Agnieszka Krokowska dnia Maj 7, 2009 o 14:12
Witam, tez czytałam Secret i Potęgę Podświadomosci i staram się wprowadzac w życie niektóre wskazówki tam wyczytane. Przede wszystkim zauwazyłam, że trzeba byc bardzo cierpliwym w oczekiwaniu na te pozytywne zmiany i zacząć je należy od siebie samego, od przełamywania swoich lęków i złych nawyków.
To gdzie teraz jestem, tez jest wynikiem takiego właśnie myslenia i ...działania, bo samo myślenie to jeszcze mało.Warto tez spróbowac wizualizacji, i nie zrażać się tym, że nic się nie dzieje. Do tego potrzeba duzo czasu i jak wspomniałam cierpliwości i wiary w siebie, że się uda.
Dobrze jest też przyjrzeć się osobom, jakie los stawia na naszej drodze, bo każda taka znajomość uczy nas czegos o nas samych. Czasami taka znajomość nie trwa długo, zawsze jednak cos w nasze życie wnosi, chociaz nie zawsze sa to pozytywne wartości.
Zajrzałam tu przypadkowo i juz się cieszę, że moge pogadac na takie tematy, o których nie z kazdym da się pogadać....
Nie wiem, moze to tylko takie sobie filozofowanie ale miło z kimś kto wie o co chodzi....Pozdrawiam
Liwana Skomentowane przez Liwana dnia Kwiecień 15, 2009 o 22:03
Małgorzato,w tej metodzie nie chodzi o wmawianie sobie czegokolwiek .Dobrze zauważyłaś,że musisz popracowac nad samooceną ale tę ma obniżoną większośc ludzi.Temat jest bardzo szeroki ale przede wszystkim należy pozbyc się "śmieci",którymi karmiłaś swoją podświadomośc.Dobrą metodą jest metoda koanów.Pozbywanie się złych mysli o sobie i świecie polega na uświadomieniu sobie,że takie mi łażą po głowie i w ten sposób człowiek zauważa jak sobie zaśmieca umysł.Co do samooceny to wystarczy zauważyc,że jesteś takim samym człowiekiem jak każdy a wszystko co złego o sobie myslisz trzeba po prostu sobie uświadomic i dzięki temu wszystko się rozwieje.Pamietaj,że to są tylko myśli a one nie są rzeczywiste choc rzeczywistośc Twoją kształtują.Pozdrawiam i zyczę dobrej nocy.
Małgorzata Sadowska Skomentowane przez Małgorzata Sadowska dnia Kwiecień 15, 2009 o 21:42
Właśnie ostatnimi czasy próbuję zastosować te metody,bo chyba cos w tym jest.Tylko muszę jeszcze popracować nad swoją samooceną,bo jakoś cieżko mi stanąć przed lustrem i wmawiać sobie jaka to jestem wspaniała i czego to ja nie potrafię:)Nie znam książki,ale chętnie bym przeczytała.
Anleda Skomentowane przez Anleda dnia Marzec 28, 2009 o 21:45
Jest dokładnie tak jak mówisz. Nie jestem również za bezmyślnym powtarzaniem afirmacji. Najlepszym sposobem jest właśnie świadome uprzytomnienie sobie ,że jest w nas mnóstwo śmieci i rozpoczęcie pracy nad sobą. Ta praca nad sobą, może trwać nawet całe życie . Ale tak właśnie powinno być.
Liwana Skomentowane przez Liwana dnia Marzec 28, 2009 o 21:22
Muszę Ci powiedziec Anledo,że moja bytnośc na Twojej stronie jest własnie wynikiem zastosowania tego "sekretu".Usłyszałam o nim wiele lat temu.Na szkoleniu Polka mieszkająca w USA powiedziała"uważajcie,wasze myśli się materializują".Zapamietałam tylko to jedno zdanie ale zmieniło ono wiele w moim zyciu.Problem polega jednak na tym,że te negatywne też się materializują.Nie dzieje się to od razu więc człowiek nie jest świadomy.Jednak w podświadomości kryje się wiele rzeczy,także z przeszłych wcieleń i nie zawsze bezmyślne powtarzanie afirmacji daje dobry skutek.Często jest tak,że trzeba najpierw pozbyc się głęboko ukrytych konstrukcji zdaniowych ,negatywnych myśli oraz złych wspomnień.Jest to bardzo trudny i bolesny często proces ale prowadzi on do oczyszczenia tego śmietnika.No cóż,nie wszyscy chcą tak robic gdyż ich przywiązanie do myśli pewnego rodzaju jest silniejsze.Pozdrawiam.
Anleda Skomentowane przez Anleda dnia Marzec 28, 2009 o 21:02
Dziękuję :) Witam w klubie Liwana :) Naturalnie , że chcę o rozmawiać na takie tematy :) Dlatego założyłam tą grupę, chciałabym aby jak najwięcej ludzi poznało "Secret" i zastosowało go w swoim życiu.
Liwana Skomentowane przez Liwana dnia Marzec 27, 2009 o 23:41
Wiesz,już wiem dlaczego trafiłam na Twoją stronę.Jeżeli naprawdę wierzysz w to co piszesz i jesteś o tym głęboko przekonana to witaj w klubie.Mało jest ludzi ,którzy tak myślą.Najczęściej są przekonani,że to inni są winni i cały świat jest przeciwko jeżeli się im nie układa tak jak sobie wymarzyli.Od początku mojej bytności tutaj czułam Twoją dobrą energię.Teraz prawie północ ale wrócimy do tej dyskusji,o ile sobie życzysz.Dobrej nocy.
 

Uczestnicy (6)

Anleda Sanja Liwana Małgorzata Sadowska Agnieszka Krokowska Adam Januszak
 
 

Informacje

Anleda Anleda utworzył tę sieć społeczną na stronie Ning.
 

© 2009   Utworzono przez Anleda w serwisie Ning.   Utwórz własną sieć społeczną

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Prywatność  |  Warunki serwisu

Zaloguj się na czacie